Przejdź do treści
inspektomat.pl

Lokal usługowy i biuro: jakie przeglądy instalacji są wymagane?

Autor: Sylwester Gajda
Porównaj oferty w Rankomat.pl

Jakie przeglądy instalacji sprawdzić przed otwarciem lokalu?

Najpierw trzeba oddzielić obowiązki dotyczące całego obiektu od spraw, które wynikają z konkretnego lokalu i prowadzonej działalności. Właściciel albo zwykle dysponuje dokumentacją budynku, ale to nie oznacza automatycznie, że dokumentacja odpowiada temu, co dzieje się w wynajmowanej powierzchni po remoncie, adaptacji albo zmianie najemcy. Lokal usługowy może formalnie znajdować się w sprawdzonym budynku, a jednocześnie mieć świeżo przerobione obwody elektryczne, dodatkową klimatyzację, nowe zaplecze socjalne albo urządzenia kuchenne, których nie było w czasie ostatniej kontroli.

Dlatego przed otwarciem warto potraktować przeglądy nie jak jeden dokument do odhaczenia, ale jak porównanie trzech rzeczy: tego, co wynika z , tego, co faktycznie znajduje się w lokalu, oraz tego, co zapisano w umowie najmu. Dokumenty muszą pasować do realnego użytkowania, bo kontrola, szkoda albo awaria zwykle ujawniają właśnie różnicę między "lokalem na papierze" a lokalem po adaptacji.

Jeśli tabela wychodzi poza ekran, przesuń ją w bok.
ObszarCo sprawdzić przed startem działalności
instalacja elektrycznaczy jest aktualna kontrola pięcioletnia, czy lokal miał przeróbki po ostatnim protokole i czy nowe urządzenia nie zmieniły obciążeń
instalacja gazowajeżeli lokal ma gaz, czy wykonano roczną kontrolę instalacji i czy obejmuje ona urządzenia oraz sposób użytkowania lokalu
przewody kominowe i wentylacjaczy sprawdzono przewody dymowe, spalinowe i wentylacyjne, szczególnie przy urządzeniach spalających paliwo albo gastronomii
dokumentacja lokalugdzie są , kto je przechowuje, kto usuwa zalecenia i czy umowa najmu przypisuje odpowiedzialność

Taka tabela nie zastępuje indywidualnej oceny, ale dobrze pokazuje minimum organizacyjne. Jeżeli lokal jest zwykłym biurem bez gazu, zakres będzie inny niż w punkcie gastronomicznym. Jeżeli mieści się w dużym obiekcie handlowym, dochodzi jeszcze praktyka właściciela galerii lub administratora budynku. Jeżeli lokal jest po remoncie, trzeba sprawdzić nie tylko ostatni protokół, lecz także to, czy kontrola nadal opisuje aktualny stan.

Co wynika z Prawa budowlanego dla biura i lokalu usługowego?

Punkt wyjścia jest taki sam jak przy innych użytkowanych obiektach budowlanych: kontrole okresowe dotyczą właściciela albo zarządcy obiektu, a ich zakres wynika z art. 62 Prawa budowlanego. GUNB wskazuje, że kontrola wykonywana co najmniej raz w roku obejmuje między innymi instalacje gazowe oraz przewody kominowe: dymowe, spalinowe i wentylacyjne. Kontrola pięcioletnia obejmuje natomiast również instalację elektryczną i piorunochronną, w tym stan połączeń, osprzętu, zabezpieczeń, ochrony od porażeń, izolacji przewodów oraz uziemień.

Dla lokalu usługowego najważniejszy problem nie polega więc na tym, czy przepisy w ogóle przewidują kontrole. Problem polega na ustaleniu, czy kontrola budynku rzeczywiście dotknęła elementów ważnych dla tego lokalu. Jeżeli najemca po ostatniej kontroli dołożył klimatyzację, zmienił układ zaplecza, zwiększył liczbę stanowisk pracy, dodał urządzenia kuchenne albo przebudował wentylację, stary protokół może nie odpowiadać na nowe ryzyka. Kontrola budynku nie przykrywa każdej przeróbki, zwłaszcza tej wykonanej już po jej zakończeniu.

W lokalach z gazem sprawa jest szczególnie praktyczna. Gaz w restauracji, małej kuchni, pracowni albo punkcie usługowym oznacza nie tylko przewód i licznik, ale też urządzenia, wentylację, dopływ powietrza, odprowadzenie spalin oraz realne nawyki użytkowników. Jeżeli chcesz uporządkować ten wątek szerzej, pomocne będą teksty jak często robić przegląd instalacji gazowej i przegląd instalacji gazowej w restauracji - obowiązki właściciela.

Kto może pytać o dokumentację techniczną lokalu?

O dokumentację może pytać więcej osób niż tylko właściciel budynku, dlatego w praktyce pojawiają się także pytania od zarządcy, nadzoru budowlanego, Państwowej Straży Pożarnej, ubezpieczyciela, Państwowej Inspekcji Pracy, a przy niektórych działalnościach także od Sanepidu. Nie oznacza to, że każda instytucja zawsze żąda dokładnie tego samego zestawu dokumentów, ponieważ zakres zależy od rodzaju działalności, ryzyka, liczby pracowników, obecności klientów, sposobu użytkowania urządzeń i tego, czy w lokalu są instalacje istotne dla bezpieczeństwa.

Biuro bez gazu zwykle będzie skupiać uwagę na instalacji elektrycznej, bezpiecznych warunkach pracy, wentylacji, klimatyzacji oraz dokumentacji po przeróbkach. Sklep albo salon usługowy często dochodzi do większych obciążeń elektrycznych, oświetlenia ekspozycyjnego, klimatyzacji, zaplecza socjalnego i bezpieczeństwa klientów. Z kolei gastronomia ma najszerszy zakres, bo obok elektryki pojawia się gaz, intensywna wentylacja, wyciągi, urządzenia grzewcze, czyszczenie części wyciągowej, wymagania sanitarne i przeciwpożarowe. W każdym z powyższych modeli lokal może mieć tę samą powierzchnię, ale zupełnie inny profil ryzyka.

Właśnie dlatego nie warto pytać wyłącznie o kwestie tego czy budynek ma protokół, ale czy dokumenty obejmują to, co faktycznie robimy w lokalu i co zmieniło się od ostatniej kontroli. Rodzaj działalności zmienia zakres pytań, nawet gdy adres, metraż i właściciel budynku pozostają te same.

Lokal po remoncie albo zmianie najemcy: najczęstsze źródło problemów

Wiele lokali usługowych wygląda dobrze właśnie dlatego, że były szybko odświeżane przed wynajmem. Nowa podłoga, świeże oświetlenie i zabudowa recepcji nie mówią jednak nic o tym, czy dokumentacja nadąża za stanem faktycznym. Po remoncie często zmienia się liczba gniazd, sposób prowadzenia przewodów, obciążenie obwodów, układ wentylacji, liczba urządzeń i dostęp do elementów technicznych. Jeżeli nikt nie zamyka tych prac odbiorem, pomiarami albo przynajmniej jasnym zakresem odpowiedzialności, nowy najemca zaczyna działalność z luką, której nie widać na pierwszy rzut oka.

Zmiana najemcy działa podobnie, bo lokal, który wcześniej był cichym biurem, może stać się salonem kosmetycznym z dodatkowymi urządzeniami, punktem medycznym, sklepem z dużym oświetleniem ekspozycyjnym albo małą gastronomią. W takiej sytuacji dotychczasowy protokół przeglądu budynku wcale nie musi odpowiadać na kluczowe pytanie, czy nowy sposób użytkowania lokalu jest w pełni bezpieczny. Najemca nie powinien z góry zakładać, że właściciel na pewno wszystko dopracował, z kolei właściciel nie może zakładać, że adaptacja przeprowadzana przez najemcę w żaden sposób nie obciąża instalacji tylko dlatego, że nie narusza ścian konstrukcyjnych.

Kto zleca i kto płaci za przeglądy w wynajmowanym lokalu?

To jedno z najważniejszych pytań praktycznych i jednocześnie częste źródło konfliktów. Co do zasady właściciel albo zarządca odpowiada za utrzymanie obiektu i dokumentację części wspólnych, ale może odpowiadać za to, co wynika z jego działalności, wyposażenia, sposobu użytkowania oraz prac wykonanych na jego potrzeby. Umowa najmu powinna jasno rozdzielać, kto zleca przeglądy, kto udostępnia lokal wykonawcom, kto przechowuje dokumenty, kto usuwa zalecenia i kto płaci za kontrole wynikające z adaptacji.

Najgorszy wariant to umowa, która posługuje się ogólnikami o „utrzymaniu lokalu w należytym stanie”, ale nie daje odpowiedzi na konkretne pytania. W efekcie każda kontrola, awaria czy szkoda natychmiast przeradza się w spór o to, kto właściwie powinien wezwać fachowca i u kogo schowany jest protokół. Aby tego uniknąć, w praktyce warto wyraźnie oddzielić ogólną dokumentację budynku od dokumentów związanych z adaptacją samego lokalu. Papiery od zarządcy pokazują stan całego obiektu, natomiast dokumentacja najemcy precyzyjnie wyjaśnia, co zostało zmienione w wynajmowanej przestrzeni i czy te modyfikacje przeprowadzono w sposób w pełni bezpieczny.

Co warto mieć w teczce lokalu przed otwarciem?

Przed otwarciem lokalu dobrze jest zbudować jedną teczkę techniczną, niezależnie od tego, czy będzie papierowa, cyfrowa czy mieszana. Jej celem nie jest zbieranie dokumentów "na wszelki wypadek", tylko szybkie pokazanie, że lokal został sprawdzony w zakresie zgodnym z realnym użytkowaniem. Taka teczka pomaga przy kontroli, ubezpieczeniu, awarii, zmianie najemcy, sprzedaży lokalu albo rozliczaniu prac remontowych.

  • Poproś właściciela lub zarządcę o aktualne protokoły kontroli budynku, szczególnie elektryki, gazu, przewodów kominowych i wentylacji, jeżeli dotyczą lokalu.
  • Porównaj protokoły z obecnym układem lokalu, bo remont, nowe urządzenia, klimatyzacja albo zmiana funkcji mogą wymagać dodatkowego sprawdzenia.
  • Ustal w umowie najmu, kto zleca kontrole, kto usuwa zalecenia, kto płaci za prace i gdzie przechowywane są dokumenty.
  • Zachowaj dokumenty po adaptacji: faktury, zakres prac, dane wykonawców, odbiory, pomiary i zdjęcia miejsc ingerencji w instalacje.
  • Sprawdź urządzenia branżowe, które decydują o ryzyku działalności: kuchnię gazową, wyciąg, klimatyzację, urządzenia grzewcze, zaplecze techniczne lub instalacje specjalne.

Po zebraniu dokumentacji warto spojrzeć na nią krytycznym okiem. Protokół bez określenia zakresu prac, dokładnej daty, danych osoby przeprowadzającej kontrolę czy konkretnych zaleceń ma znikomą wartość w porównaniu do dokumentu precyzyjnie opisującego stan instalacji i wyniki pomiarów. Jeszcze gorsza jest sytuacja, w której papier co prawda istnieje, ale czarno na białym wskazuje usterki, z którymi nikt nic nie zrobił. Dla realnego bezpieczeństwa lokalu kluczowe znaczenie ma nie samo posiadanie dokumentu, lecz szybka i zdecydowana reakcja na to, co z niego wynika.

Najczęstsze pytania


Otwierasz lokal, biuro albo punkt usługowy i chcesz uporządkować dokumentację techniczną jeszcze przed startem? Zarezerwuj przegląd albo skontaktuj się z nami, jeśli potrzebujesz ustalić właściwy zakres.

Przeczytaj również