Co potwierdza protokół kominiarski po kontroli?
Protokół potwierdza wynik konkretnej kontroli wykonanej w konkretnym dniu i nie jest gwarancją, że przewody pozostaną sprawne przez cały rok niezależnie od użytkowania budynku. W sytuacji, gdy po kontroli dojdzie do pożaru sadzy, remontu, podłączenia nowego urządzenia, zabudowy kratki wentylacyjnej albo zmiany sposobu ogrzewania, wcześniejszy dokument nie zastępuje ponownej oceny sytuacji.
Warto też rozróżnić protokół z okresowej kontroli przewodów kominowych od potwierdzenia czyszczenia i od opinii kominiarskiej. Kontrola stanu technicznego odpowiada na pytanie, czy przewody są w stanie pozwalającym na bezpieczne użytkowanie. Czyszczenie potwierdza usunięcie zanieczyszczeń. Opinia kominiarska może dotyczyć konkretnej sprawy, na przykład możliwości podłączenia urządzenia. Te dokumenty mogą się uzupełniać, ale nie powinny być traktowane zamiennie.
Przy kontroli wykonywanej na podstawie art. 62 protokół w zakresie przewodów kominowych powinien być sporządzany elektronicznie w systemie . Właściciel powinien mieć możliwość pobrania dokumentu, dlatego praktycznie ważne są identyfikator dokumentu i dane podane podczas kontroli.
Co powinien zawierać protokół kominiarski?
Najważniejsza jest czytelność zakresu, ponieważ dokument powinien pozwalać ustalić, kto wykonał kontrolę, kiedy ją przeprowadzono, jakiego obiektu dotyczyła i jakie przewody obejmowała. W domu jednorodzinnym może to być prostsze, ale w budynku wielorodzinnym zakres ma zasadnicze znaczenie, z tego względu, że posiada inną kontrolę pionów wspólnych, inną przewodów obsługujących lokale, a jeszcze inną ocenę konkretnego urządzenia podłączonego w mieszkaniu.
Rzetelny protokół powinien wskazywać ustalenia, a nie tylko końcową ocenę. W sytuacji, kiedy sprawdzano , i , dobrze gdy dokument pozwala rozpoznać, czy każdy z tych zakresów został ujęty. Jeżeli stwierdzono usterki, powinny być opisane tak, aby właściciel wiedział, co ma naprawić i komu to zlecić.
- Sprawdź datę kontroli, adres obiektu i dane osoby wykonującej kontrolę.
- Ustal, czy protokół obejmuje przewody dymowe, spalinowe i wentylacyjne właściwe dla budynku.
- Przeczytaj opis ustaleń, a nie tylko końcową ocenę pozytywną lub negatywną.
- Wypisz zalecenia, terminy i czynności, które trzeba zlecić po kontroli.
- Zachowaj e-protokół, potwierdzenia czyszczeń i dokumenty wykonania zaleceń w jednym miejscu.
Jak interpretować wynik kontroli kominiarskiej?
Ocena pozytywna bez uwag jest najprostsza do interpretacji, ale nadal wymaga sprawdzenia zakresu, ponieważ protokół mówi, że kontrola objęła tylko przewody wentylacyjne w częściach wspólnych, nie można na tej podstawie wnioskować, że sprawdzono również od kominka w lokalu. Innymi słowy pozytywny wynik musimy zostać rozpisany w szczegółach, by wiadomo było czego dotyczył.
Ocena pozytywna z zaleceniami oznacza, że kontrola nie musi od razu wyłączać budynku z użytkowania, ale wskazuje sprawy wymagające uporządkowania. Mogą to być zabrudzenia, niewłaściwe kratki, ograniczony nawiew, brak dostępu do , nieprawidłowe podłączenie albo konieczność dodatkowej kontroli. Zalecenia trzeba przełożyć na konkretne zlecenia i potwierdzenia wykonania.
Wynik negatywny wymaga szybkiego ustalenia, czy problem zagraża bezpieczeństwu czy można dalej korzystać z urządzeń. Jeżeli protokół wskazuje ryzyko cofania spalin, niedrożny przewód, nieszczelność albo inne nieprawidłowości mające znaczenie dla życia i zdrowia, nie należy czekać do kolejnego sezonu. Potrzebna jest naprawa, ponowna ocena albo decyzja o wyłączeniu urządzenia do czasu usunięcia przyczyny.
Kto może podpisać protokół kominiarski?
Zakres uprawnień zależy od rodzaju przewodów i charakteru kontroli. Przy typowych oraz grawitacyjnych i wentylacyjnych kontrolę wykonuje osoba z kwalifikacjami mistrza w rzemiośle kominiarskim. przewiduje też sytuacje, w których kontrolę mogą wykonywać osoby z uprawnieniami budowlanymi odpowiedniej specjalności.
Z punktu widzenia właściciela nie wystarczy informacja, że dokument podpisała "firma kominiarska". W protokole powinno być możliwe ustalenie osoby wykonującej kontrolę i jej kwalifikacji. Ma to znaczenie przy sporze, szkodzie, sprzedaży nieruchomości, ale też przy zwykłej kontynuacji zaleceń: wykonawca naprawy musi wiedzieć, na czym polegała stwierdzona nieprawidłowość.
Jak długo ważny jest protokół kominiarski?
Najbezpieczniej myśleć o protokole jako o dokumencie potwierdzającym stan na dzień kontroli. W cyklu obowiązków rocznych służy do wykazania, że kontrola została wykonana, ale nie oznacza, że przez kolejne miesiące można ignorować objawy problemów. , cofanie spalin, zapach dymu, , remont, zmiana kotła, montaż kominka albo przebudowa wentylacji mogą wymagać ponownej oceny wcześniej.
Warto przechowywać nie tylko ostatni protokół. Historia kilku kontroli pokazuje, czy te same zalecenia wracają co roku, czy usterki są usuwane i czy budynek nie ma powtarzalnego problemu z konkretnym pionem lub lokalem. Przy sprzedaży domu lub mieszkaniu na wynajem taka historia techniczna jest znacznie bardziej wiarygodna niż pojedynczy dokument pokazany w ostatniej chwili.
Co zrobić z zaleceniami w protokole kominiarskim?
Zalecenia trzeba od razu przepisać na listę działań, bo inaczej łatwo zgubić je między dokumentami, szczególnie w budynku wielorodzinnym. Najpierw trzeba ustalić, czy zalecenie dotyczy bezpieczeństwa, drożności, wentylacji, czyszczenia, podłączenia urządzenia czy dokumentacji. Następnym krokiem jest określenie kto ma wykonać pracę: kominiarz, instalator gazowy, serwis kotła, wykonawca wentylacji, zarządca czy właściciel lokalu.
Po wykonaniu prac zachowaj potwierdzenie i może to być protokół naprawy, faktura z zakresem, dokument serwisowy urządzenia albo . W sytuacji, gdy zalecenie jest niejasne, poproś o jego doprecyzowanie.
Kiedy protokół kominiarski jest zbyt ogólny?
Słaby protokół zwykle jest zbyt ogólny i nie wiadomo, które przewody sprawdzono, czy kontrola objęła wszystkie istotne urządzenia, jakie były ustalenia i kto powinien wykonać zalecenia. Problemem jest również dokument, który zawiera tylko pozytywną ocenę, pomimo że właściciel zgłaszał cofanie spalin, zapach dymu albo widoczne zawilgocenie przy kominie.
Nie chodzi o to, żeby protokół był długi, ale musi być przede wszystkim użyteczny. W sytuacji gdy, w budynku są przewody dymowe, spalinowe i wentylacyjne, a dokument nie pozwala ustalić, które z nich były objęte kontrolą, warto poprosić o doprecyzowanie. Gdy zalecenie mówi o poprawieniu wentylacji, ale nie wskazuje, gdzie lub z czym jest faktycznie problem, właściciel nie wie, czy ma udrożnić kanał, zapewnić nawiew, usunąć wentylator czy zmienić drzwi.