Przejdź do treści
inspektomat.pl

Ochrona przeciwporażeniowa w budynku: jak działa, klasy ochronności urządzeń i co sprawdza elektryk

Autor: Michał Jabłoński

Inspektorsko jeden z bardziej mylących przypadków to instalacja, w której RCD działa poprawnie, ale pomiar pokazuje wartość kilkukrotnie wyższą, niż pozwala zastosowany wyłącznik nadprądowy. Właściciel słyszy, że „różnicówka jest sprawna”, i uznaje temat za zamknięty, a tymczasem wysoka impedancja to sygnał złego połączenia gdzieś na trasie obwodu albo zbyt cienkiego i długiego przewodu, przy którym zabezpieczenie nadprądowe może nie zadziałać wystarczająco szybko przy zwarciu.

Co składa się na ochronę przeciwporażeniową?

Norma opisuje ochronę przed porażeniem jako kilka warstw, które się uzupełniają. Pierwszą jest ochrona podstawowa, działająca w normalnych warunkach. Zapobiega dotknięciu części czynnych dzięki izolacji przewodów, obudowom i osłonom urządzeń oraz barierom i przeszkodom. Dopóki izolacja jest cała, a osprzęt nieuszkodzony, ta warstwa wystarcza.

Drugą warstwą jest ochrona przy uszkodzeniu, która działa wtedy, gdy ochrona podstawowa zawiedzie, na przykład przewód fazowy dotknie metalowej obudowy pralki. W typowej instalacji domowej realizuje się ją przez samoczynne wyłączenie zasilania: obudowa jest połączona z , przez który płynie prąd zwarciowy, a zabezpieczenie nadprądowe lub wyłącznik różnicowoprądowy odłącza obwód w wymaganym czasie. Częścią tej warstwy są też , które łączą metalowe instalacje budynku z przewodem ochronnym, tak aby między nimi nie mogło pojawić się niebezpieczne napięcie.

Trzecią warstwą jest ochrona uzupełniająca, czyli wyłączniki różnicowoprądowe o prądzie znamionowym 30 mA i dodatkowe połączenia wyrównawcze. Ma zadziałać wtedy, gdy zawiodą dwie poprzednie albo gdy dojdzie do bezpośredniego dotyku części pod napięciem przez nieuwagę. Norma wymaga jej między innymi dla obwodów gniazd do 32 A i obwodów oświetleniowych w mieszkaniach. Każda z warstw chroni przed czymś innym, dlatego brak jednej z nich nie jest rekompensowany przez pozostałe.

Jak działa różnicówka, jakie są jej typy i jak ją testować, opisujemy w przewodniku wyłącznik różnicowoprądowy RCD.

Co oznaczają klasy ochronności urządzeń dla instalacji?

Klasa ochronności, zdefiniowana w normie PN-EN 61140, mówi, jak urządzenie realizuje ochronę przy uszkodzeniu, i czego w związku z tym oczekuje od instalacji. Wiele problemów bierze się nie z samego sprzętu, tylko z jego niedopasowania do obwodu, do którego trafił.

Jeśli tabela wychodzi poza ekran, przesuń ją w bok.
CechaKlasa IKlasa II
ochrona przy uszkodzeniuinstalacja: przewód ochronny PE i samoczynne wyłączenie zasilaniakonstrukcja urządzenia: podwójna lub wzmocniona izolacja
oznaczenie na tabliczcesymbol uziemienia ochronnego (znak uziemienia w okręgu)dwa koncentryczne kwadraty
przewód i wtyczkatrzy żyły, w tym żółto-zielona PE, wtyczka ze stykiem ochronnymdwie żyły, wtyczka Euro lub konturowa bez styku ochronnego
wymaganie wobec instalacjiciągłość PE i odpowiednio niska impedancja pętli zwarciasprawny obwód z RCD jako ochroną uzupełniającą
ryzyko przy złych warunkachnapięcie na obudowie przy uszkodzeniu izolacji, bez zadziałania zabezpieczeniapo mechanicznym zniszczeniu izolacji ochronę daje już tylko RCD
typowe przykładypralka, zmywarka, lodówka, piekarnik, bojler, klimatyzatorładowarki, elektronarzędzia ręczne, suszarki, lampy, sprzęt RTV

W urządzeniu klasy I metalowa obudowa jest połączona z . Gdy przewód fazowy dotknie obudowy, prąd zwarciowy wraca przez PE, a wyłącznik nadprądowy lub RCD odłącza obwód, zanim napięcie na obudowie zdąży kogoś porazić. Urządzenie zaprojektowano przy założeniu, że instalacja dostarczy skuteczny PE. Jeśli go nie ma, połowa systemu ochrony po prostu nie istnieje.

Urządzenie klasy II ma i nie korzysta z przewodu ochronnego. Nie jest jednak „bezpieczniejsze” w każdych warunkach. Gdy izolacja zostanie zniszczona mechanicznie, przez pęknięty przewód, roztrzaskaną obudowę albo wodę w środku, jedyną barierą zostaje RCD w obwodzie. Dlatego uszkodzonego przewodu ładowarki czy elektronarzędzia nie naprawia się taśmą. Są jeszcze klasa III, czyli urządzenia zasilane bardzo niskim napięciem bezpiecznym, na przykład z zasilacza 12 V, oraz klasa 0 z samą izolacją podstawową, której w Polsce praktycznie nie ma w sprzedaży, choć zdarza się w starych piwnicach i warsztatach.

Środki ochrony przy uszkodzeniu powinny zapewnić, że w przypadku uszkodzenia izolacji podstawowej niebezpieczne napięcie dotykowe zostanie ograniczone co do wartości lub czasu trwania do poziomu niestwarzającego zagrożenia.

— PN-HD 60364-4-41:2017, Ochrona przed porażeniem elektrycznym (omówienie)

Gdzie najczęściej wychodzą słabości ochrony?

Problemy pojawiają się najczęściej w instalacjach modernizowanych etapami bez całościowego planu, gdzie część obwodów jest już trójprzewodowa, a część wciąż dwuprzewodowa, oraz tam, gdzie dołożono nowe obwody bez oceny całego układu zabezpieczeń. Słabym punktem jest stary osprzęt bez sprawnego przewodu ochronnego albo z tak zwanym zerowaniem, czyli bolcem połączonym z przewodem neutralnym, które przy przerwie w przewodzie neutralnym może wprowadzić napięcie na obudowę urządzenia. Ryzyko rośnie w pomieszczeniach wilgotnych, takich jak łazienka, piwnica, garaż czy pralnia, bez wymaganej ochrony różnicowoprądowej i połączeń wyrównawczych, a także w instalacjach po awariach, zalaniach i przegrzaniach. Osobne źródło kłopotów leży poza instalacją stałą: przedłużacze i rozgałęźniki bez styku ochronnego, adaptery podróżne, wtyczki z odłamanym stykiem czy przewody zasilające wymienione na dwużyłowe sprawiają, że urządzenie klasy I traci PE mimo sprawnego gniazdka w ścianie. Więcej o tym piszemy w tekście przedłużacz i listwa zasilająca: jak bezpiecznie używać.

Użytkownik zwykle widzi tylko skutki pośrednie. Wyłącznik różnicowoprądowy, który zadziała bez jasnej przyczyny, może sygnalizować prąd upływu przez uszkodzoną izolację. Brak możliwości ponownego załączenia RCD wskazuje na dalej istniejące uszkodzenie. Mrowienie przy dotyku metalowej obudowy urządzenia albo kranu to sygnał, że gdzieś pojawia się napięcie tam, gdzie go być nie powinno, i wymaga natychmiastowego wyłączenia urządzenia oraz wezwania elektryka. Większość wad ochrony przeciwporażeniowej nie daje jednak żadnych objawów aż do momentu uszkodzenia.

Co sprawdza elektryk podczas oceny ochrony przeciwporażeniowej?

Oceny nie da się przeprowadzić na oko. Elektryk zaczyna od oględzin osprzętu, puszek, rozdzielnicy i połączeń wyrównawczych, a potem wykonuje pomiary według normy PN-HD 60364-6. Tabela pokazuje, co każdy z nich sprawdza.

Jeśli tabela wychodzi poza ekran, przesuń ją w bok.
PomiarCo pokazujeKryterium oceny
Ciągłość przewodów ochronnych i połączeń wyrównawczychczy przewód PE jest nieprzerwany od zacisku gniazda lub urządzenia do szyny w rozdzielnicywynik powinien być niski i odpowiadać długości i przekrojowi przewodu, zwykle ułamek oma
Rezystancja izolacjiczy izolacja przewodów nie przepuszcza prąduco najmniej 1 MΩ dla obwodów 230/400 V, mierzone napięciem 500 V DC
Impedancja pętli zwarciaczy przy zwarciu popłynie prąd wystarczający do zadziałania zabezpieczeniaczas wyłączenia do 0,4 s dla obwodów gniazd do 63 A i odbiorników stałych do 32 A, np. dla B16 impedancja do ok. 2,9 Ω
Badanie wyłączników RCDczy aparat zadziała przy właściwym prądzie i w wymaganym czasieprąd zadziałania 15–30 mA dla RCD 30 mA, czas do 300 ms przy prądzie znamionowym
Rezystancja uziemienia (w domach z własnym uziomem)czy uziom zapewnia skuteczną ochronęwartość zależna od układu sieci i zastosowanych zabezpieczeń

Celem tych pomiarów jest potwierdzenie, że przy uszkodzeniu napięcie dotykowe nie przekroczy dopuszczalnej wartości, w normalnych warunkach 50 V prądu przemiennego, albo zostanie wyłączone w wymaganym czasie. Wynik każdego pomiaru powinien trafić do protokołu jako wartość liczbowa dla konkretnego obwodu. Więcej o poszczególnych pomiarach piszemy w tekstach pomiar impedancji pętli zwarcia i rezystancja izolacji.

Dlaczego łazienka jest szczególną strefą?

W łazience ciało człowieka jest mokre, a jego rezystancja znacznie niższa niż w suchym pomieszczeniu, więc nawet niewielkie napięcie może być groźne. Dlatego norma PN-HD 60364-7-701 dzieli przestrzeń wokół wanny i prysznica na strefy z wymaganiami co do urządzeń i stopnia ochrony IP, a wszystkie obwody w łazience muszą być chronione wyłącznikiem różnicowoprądowym 30 mA. Strefy, dopuszczalne gniazda i oprawy szczegółowo opisujemy w artykule instalacja elektryczna w łazience: strefy, gniazdka, RCD i IP.

Co sprawdzić samodzielnie w zakresie ochrony przeciwporażeniowej?

Samodzielnie możesz sprawdzić działanie RCD przyciskiem TEST i obejrzeć osprzęt, ale skuteczność ochrony potwierdzają tylko pomiary:

  • Naciśnij przycisk TEST na każdym RCD w rozdzielnicy, zgodnie z instrukcją producenta zwykle co miesiąc, a co najmniej dwa razy w roku. Jeśli wyłącznik nie reaguje, ochrona różnicowoprądowa tego obwodu nie działa i wymaga oceny elektryka.

  • Sprawdź, czy gniazda mają bolec ochronny. Gniazda bez bolca w starszym mieszkaniu zwykle oznaczają instalację bez przewodu PE, a więc brak ochrony przy uszkodzeniu dla urządzeń klasy I.

  • Sprawdź tabliczkę znamionową dużego AGD. Urządzenie klasy I z metalową obudową podłączaj tylko do obwodu ze sprawnym PE i tylko przez przedłużacz ze stykiem ochronnym.

  • Zobacz, czy w łazience metalowe rury, wanna i grzejnik mają widoczne połączenia z żółto-zielonym przewodem, a jeśli nie, zapytaj o to przy najbliższym przeglądzie.

  • Zwróć uwagę na mrowienie przy dotyku obudów urządzeń lub armatury oraz na gniazda wyraźnie cieplejsze od innych. To sygnały wymagające pilnej wizyty elektryka.

  • Przy zakupie starszego mieszkania lub po remoncie poproś o protokół z pomiarem ciągłości PE, impedancji pętli zwarcia i badania RCD z wartościami liczbowymi, bo tylko on potwierdza, że ochrona zadziała w razie uszkodzenia.

Najczęstsze pytania

Udostępnij artykuł

Przeczytaj również