Przejdź do treści
inspektomat.pl

Pomiar impedancji pętli zwarcia co to dlaczego ważne przy odbiorze

Autor: Michał Jabłoński

Inspektorsko przy odbiorach i przeglądach instalacji patrzę na wynik impedancji pętli zwarcia zawsze w powiązaniu z zabezpieczeniem chroniącym dany obwód. Sam wynik bez tej informacji jest liczbą bez kontekstu. Impedancja 1,5 Ω jest w porządku w obwodzie z wyłącznikiem B16, ale za wysoka, jeśli ten sam obwód chroni wyłącznik C16, bo czas wyłączenia zależy od obu tych wartości razem. Właśnie dlatego protokół musi opisywać konkretny obwód, typ i prąd znamionowy zabezpieczenia, a nie podawać zbiorczych wyników dla całego mieszkania.

Co to jest pętla zwarcia?

Pętla zwarcia to droga, którą przepłynie prąd, gdy przewód fazowy połączy się z obudową urządzenia, przewodem ochronnym lub przewodem neutralnym. Zaczyna się w transformatorze zasilającym budynek, biegnie przewodami sieci i linią zasilającą do rozdzielnicy, dalej przewodem fazowym obwodu do miejsca uszkodzenia, a wraca przewodem ochronnym PE lub neutralnym N z powrotem do źródła. Impedancja tej pętli, czyli jej łączny „opór” dla prądu przemiennego, decyduje o tym, jak duży prąd popłynie przy zwarciu.

Zależność jest prosta: prąd zwarciowy to napięcie sieci podzielone przez impedancję pętli. Niska impedancja oznacza duży prąd zwarciowy i natychmiastowe zadziałanie wyłącznika. Wysoka impedancja oznacza mały prąd zwarciowy, który może uruchomić tylko wolniejszy wyzwalacz termiczny wyłącznika albo nie uruchomić żadnego z nich w wymaganym czasie. Mierzy się zwykle dwie pętle: między przewodem fazowym a ochronnym, która decyduje o ochronie przed porażeniem, oraz między fazowym a neutralnym, która pokazuje, czy zabezpieczenie ochroni przewody przy zwarciu.

Dlaczego ten warunek jest krytyczny dla bezpieczeństwa?

W typowej instalacji domowej, w układzie sieci TN, ochrona przed porażeniem przy uszkodzeniu opiera się na samoczynnym wyłączeniu zasilania. Gdy przewód fazowy dotknie metalowej obudowy pralki, przez przewód ochronny popłynie prąd zwarciowy, a wyłącznik nadprądowy musi go wykryć i odłączyć obwód, zanim napięcie na obudowie zdąży kogoś porazić. Wyłącznik różnicowoprądowy jest dodatkową, uzupełniającą warstwą tej ochrony. Jeśli impedancja pętli jest zbyt wysoka, prąd zwarciowy jest za mały, wyłącznik zadziała za późno albo wcale, a na obudowie przez dłuższy czas utrzymuje się niebezpieczne napięcie.

Druga rola tego pomiaru dotyczy samej instalacji. Przy zwarciu między przewodem fazowym a neutralnym prąd zwarciowy nagrzewa przewody bardzo szybko. Wyłącznik musi przerwać go, zanim izolacja ulegnie zniszczeniu, a to również zależy od impedancji pętli. Wysoka impedancja bywa też po prostu sygnałem diagnostycznym: wskazuje, że gdzieś na trasie obwodu jest złe połączenie, które pod obciążeniem będzie się grzać.

W układzie TN obwody końcowe z gniazdami wtyczkowymi do 63 A oraz obwody zasilające odbiorniki stałe do 32 A powinny być przy uszkodzeniu wyłączane w czasie nie dłuższym niż 0,4 s, a impedancja pętli zwarcia musi być na tyle mała, by zabezpieczenie zadziałało w tym czasie.

— PN-HD 60364-4-41, Ochrona przed porażeniem elektrycznym (omówienie)

Jakie wartości są dopuszczalne?

Warunek normy sprowadza się do tego, że impedancja pętli pomnożona przez prąd, przy którym zabezpieczenie zadziała w wymaganym czasie, nie może przekroczyć napięcia sieci. Dla wyłączników nadprądowych tym prądem jest próg zadziałania wyzwalacza elektromagnetycznego: pięciokrotność prądu znamionowego dla charakterystyki B i dziesięciokrotność dla charakterystyki C. Ponieważ przy zwarciu przewody nagrzewają się, a ich rezystancja rośnie, w praktyce pomiarowej zmierzoną wartość porównuje się z około dwiema trzecimi wartości granicznej. Tabela pokazuje orientacyjne wartości dla najczęstszych wyłączników w obwodach 230 V.

Jeśli tabela wychodzi poza ekran, przesuń ją w bok.
WyłącznikPrąd natychmiastowego zadziałaniaGraniczna impedancja pętliZalecana maksymalna wartość zmierzona
B1050 Aok. 4,6 Ωok. 3,0 Ω
B1680 Aok. 2,9 Ωok. 1,9 Ω
B20100 Aok. 2,3 Ωok. 1,5 Ω
B25125 Aok. 1,8 Ωok. 1,2 Ω
B32160 Aok. 1,4 Ωok. 0,96 Ω
C16160 Aok. 1,4 Ωok. 0,96 Ω
C20200 Aok. 1,15 Ωok. 0,77 Ω

Widać tu, dlaczego zamiana wyłącznika B16 na C16 „bo wybija przy rozruchu” bywa ryzykowna: dopuszczalna impedancja spada wtedy o połowę. Jeśli obwód jest dodatkowo chroniony wyłącznikiem różnicowoprądowym, to on może zapewnić wymagany czas wyłączenia przy zwarciu do przewodu ochronnego, bo reaguje już na 30 mA. Pomiar impedancji nadal jest jednak potrzebny, bo RCD nie zareaguje na zwarcie między fazą a neutralnym, a wysoka impedancja wskazuje na złe połączenia.

Co może powodować zbyt wysoką impedancję?

Najprostszą przyczyną jest długość obwodu. Rezystancja przewodu rośnie wraz z długością, dlatego obwody prowadzone do odległych pomieszczeń, garażu czy ogrodu mają naturalnie wyższe wartości. Drugą przyczyną jest zbyt mały przekrój, bo cieńszy przewód ma większą rezystancję na każdym metrze. Trzecią, w praktyce najczęstszą przy złych wynikach, są słabe lub skorodowane połączenia w puszkach, gniazdach, kostkach i zaciskach rozdzielnicy. Każde takie miejsce dodaje rezystancję styku. Czwartą są problemy z przewodem ochronnym: przerwa, luźny zacisk albo zastąpienie go innym przewodem.

Wpływ ma też sieć zasilająca. Ta sama instalacja w budynku położonym daleko od stacji transformatorowej, na końcu długiej linii napowietrznej, ma wyższą impedancję pętli niż w budynku w mieście tuż obok transformatora. Dlatego przy wynikach granicznych elektryk mierzy również impedancję na początku instalacji, przy rozdzielnicy, żeby odróżnić problem sieci od problemu w samym obwodzie. Wreszcie impedancja rośnie z czasem, gdy połączenia się starzeją, utleniają i luzują, co w starszej instalacji jest sygnałem trwałego trendu, a nie jednorazowego zdarzenia.

Jak wygląda pomiar i kto go wykonuje?

Pomiar wykonuje elektryk z uprawnieniami do pomiarów, miernikiem instalacyjnym, na instalacji pod napięciem. Miernik na bardzo krótką chwilę obciąża obwód kontrolowanym prądem i na podstawie spadku napięcia oblicza impedancję pętli. W obwodach chronionych wyłącznikiem różnicowoprądowym stosuje się metodę z małym prądem pomiarowym, która nie wyzwala RCD, kosztem nieco mniejszej dokładności. Mostkowanie lub odłączanie RCD na czas pomiaru jest niedopuszczalne. Typowy przebieg wygląda tak:

  1. Elektryk ustala dla każdego obwodu typ i prąd znamionowy zabezpieczenia oraz wymagany czas wyłączenia.
  2. Wykonuje pomiar w punkcie najbardziej oddalonym od rozdzielnicy, zwykle w ostatnim gnieździe obwodu, a przy wynikach granicznych także w innych punktach.
  3. Porównuje wynik z wartością dopuszczalną dla danego zabezpieczenia, z uwzględnieniem zapasu na nagrzanie przewodów.
  4. Zapisuje w protokole obwód, typ zabezpieczenia, wynik, wartość dopuszczalną i ocenę.

Wynik ma sens tylko z informacją o obwodzie i zabezpieczeniu. Zbiorcze „pomiar pętli zwarcia: 0,35 Ω” bez opisu obwodu to informacja niepełna.

Czy zły wynik zawsze oznacza przebudowę?

Nie zawsze. Pierwszym krokiem jest zidentyfikowanie przyczyny. Jeśli problem leży w słabym połączeniu, wystarczy jego naprawa i nowy pomiar, a wynik często spada wtedy kilkukrotnie. Jeśli przyczyną jest długi obwód lub mały przekrój, rozwiązaniem może być wymiana przewodów, podział obwodu albo zmiana zabezpieczenia na takie, które zadziała przy mniejszym prądzie, na przykład B zamiast C, o ile pozwalają na to podłączone odbiorniki. Dodanie wyłącznika różnicowoprądowego poprawia ochronę przed porażeniem, ale nie usuwa przyczyny i nie zwalnia z wyjaśnienia, skąd wzięła się wysoka impedancja. Jeśli problem wynika z degradacji wielu połączeń, potrzebny jest szerszy przegląd i naprawa instalacji.

Wyniku granicznego nie wolno ignorować tylko dlatego, że „na co dzień nic się nie dzieje”. Impedancja pętli nie wpływa na normalne działanie urządzeń, więc problem ujawni się dopiero przy uszkodzeniu, kiedy zabezpieczenie zadziała zbyt wolno albo wcale.

Co sprawdzić w protokole z pomiaru impedancji pętli zwarcia?

Sprawdź, czy każdy wynik ma przypisany obwód, zabezpieczenie i ocenę zgodności z wymaganiem:

  • Sprawdź, czy wynik jest przypisany do konkretnego obwodu z opisem, np. „obwód gniazd w kuchni, zabezpieczenie B16”. Wynik zbiorczy dla całego mieszkania jest informacją niepełną.
  • Porównaj typ i prąd znamionowy zabezpieczenia opisanego w protokole z tym, co faktycznie jest w rozdzielnicy, bo muszą się zgadzać.
  • Sprawdź, czy przy każdym wyniku podano wartość dopuszczalną lub ocenę „spełnia / nie spełnia”, bo sama liczba bez kryterium niewiele mówi.
  • Jeżeli wynik jest graniczny lub zły, protokół powinien wskazywać zidentyfikowaną przyczynę i zalecenie: poprawę połączenia, wymianę przewodu lub zmianę zabezpieczenia.
  • Przy odbiorze po remoncie sprawdź, czy pomiar objął nowe lub zmodyfikowane obwody, bo zmiana trasy, wymiana przewodów lub zabezpieczeń wymaga nowego pomiaru.

Najczęstsze pytania

Udostępnij artykuł

Przeczytaj również