Przejdź do treści
inspektomat.pl

Co musi zawierać protokół przeglądu instalacji odgromowej?

Autor: Michał Jabłoński
Porównaj oferty w Rankomat.pl

Co powinno być w części opisowej protokołu?

musi jasno wskazywać, czego dotyczy kontrola. Minimalne wymagania dla identyfikacji to adres i dane obiektu, data wykonania kontroli, podstawa przeglądu ( , norma, umowa, wymaganie ubezpieczyciela) oraz zakres oględzin, czyli które części systemu zostały sprawdzone.

Dla większych obiektów konieczne jest też wskazanie, czy sprawdzono całość systemu, czy tylko wybrane strefy lub kondygnacje. Brak tej informacji uniemożliwia ocenę, czy protokół jest kompletny.

W części opisowej powinien się też znaleźć opis samego systemu, przynajmniej tyle, ile potrzeba do interpretacji wyników:

  • rodzaj i lokalizacja zwodów (pręty, drut napinany, siatka pozioma),
  • liczba i rozmieszczenie przewodów odprowadzających,
  • typ i sposób wykonania uziemienia,
  • elementy ochrony wewnętrznej (), jeśli były objęte zakresem,
  • zauważone zmiany na dachu lub elewacji od poprzedniego przeglądu.

Warto dopisać także dane dokumentacji, do której porównywano stan rzeczywisty: projekt, poprzedni protokół, inwentaryzację powykonawczą albo schemat rozmieszczenia zwodów i złączy kontrolnych. Jeżeli dokumentacji nie ma, protokół powinien to uczciwie wskazać, bo wtedy kontrola opiera się na stanie zastanym, a nie na porównaniu z projektem.

Same pomiary uziemienia nie wystarczą

To jeden z najczęstszych błędów w protokołach instalacji odgromowych. Wynik pomiaru może być w normie, a jednocześnie system może mieć:

  • uszkodzone lub brakujące uchwyty mocowania zwodów,
  • przerwane połączenia między odcinkami przewodów odprowadzających,
  • korozję elementów na dachu niewidoczną z odległości,
  • nowe urządzenia na dachu wystawione poza strefę ochronną.

Protokół obejmujący wyłącznie wynik pomiaru rezystancji bez opisu oględzin jest technicznie niepełny, i słabo broni właściciela przy ewentualnej szkodzie.

Akceptowalny wynik pomiaru uziemienia przy jednoczesnych uszkodzonych uchwytach i przerwanym przewodzie odprowadzającym, to protokół wewnętrznie sprzeczny, który nie ocenia realnego stanu LPS.

Jak czytać część z wynikami pomiarów?

Dla właściciela i zarządcy najważniejsze jest nie "ile wyszło", ale co z wyniku wynika dla bezpieczeństwa. Dobry protokół:

  • wskazuje miejsca pomiarowe z identyfikacją (np. "uziom nr 1, narożnik NW, wynik: 4,2 Ω"),
  • rozdziela wyniki pomiarów od ocen wizualnych złączy i elementów,
  • określa wymaganie normowe lub projektowe jako punkt odniesienia,
  • opisuje, które usterki są krytyczne (wymagają natychmiastowej naprawy), a które porządkowe (do zaplanowania).

Brak kontekstu normatywnego przy wynikach pomiaru sprawia, że właściciel nie wie, czy "4,2 Ω" to wynik dobry czy wymagający działania.

Jeśli tabela wychodzi poza ekran, przesuń ją w bok.
Element dokumentuDlaczego jest kluczowy
wynik pomiaru uziemienia z jednostką (Ω) i miejscembez lokalizacji nie da się zidentyfikować, które uziemienie badano
opis stanu oględzinowego zwodów i uchwytówpomiar nie zastępuje oględzin, system może mieć dobry wynik, a uszkodzone fizycznie elementy
lista usterek z priorytetamibez priorytetów właściciel nie wie, co zrobić najpierw
zalecenia z terminem realizacjiprotokół bez terminu to protokół bez zobowiązania
podpis osoby uprawnionej z danymi i numerem uprawnieńniezbędne do ustalenia odpowiedzialności za ocenę

Jakie pomiary i warunki powinien opisać protokół?

W części pomiarowej nie wystarczy tabela z samymi liczbami. Protokół powinien pokazywać, co dokładnie zmierzono i jak, bo wynik bez metody bywa trudny do porównania przy kolejnej kontroli.

W praktyce przy instalacji odgromowej warto oczekiwać informacji o:

  • pomiarze dla wskazanych uziomów lub złączy kontrolnych,
  • sprawdzeniu ciągłości połączeń między zwodami, przewodami odprowadzającymi i uziemieniem,
  • stanie złączy kontrolnych, zacisków, uchwytów, połączeń skręcanych i spawanych,
  • warunkach pomiaru, zwłaszcza pogodzie, zawilgoceniu gruntu i ewentualnych ograniczeniach dostępu,
  • użytym mierniku, numerze przyrządu i aktualności jego wzorcowania lub sprawdzenia,
  • metodzie pomiaru, np. z użyciem sond pomocniczych albo metodą cęgową, jeżeli była właściwa dla danego układu,
  • tym, czy podczas pomiaru odłączano złącza kontrolne i czy wynik dotyczy pojedynczego uziomu, czy układu połączonego.

Nie ma jednego uniwersalnego wyniku w omach, który samodzielnie "zalicza" każdą instalację odgromową. Wartość trzeba odnosić do projektu, rodzaju uziomu, klasy , warunków gruntowych, połączeń wyrównawczych i wymagań przyjętych dla konkretnego obiektu.

Jak powinny wyglądać wnioski i zalecenia?

Najbardziej użyteczna część protokołu to nie sama tabela pomiarowa, ale końcowa ocena z jasnymi zaleceniami. Właściciel albo powinien móc po lekturze dokumentu odpowiedzieć na trzy pytania: czy system może dalej pracować, co trzeba naprawić i w jakim terminie.

Dobre zalecenia są konkretne:

  • "wymienić skorodowane złącze kontrolne ZK-3 przy elewacji północnej",
  • "odtworzyć uchwyty zwodu poziomego na odcinku między kominami K1-K2",
  • "sprawdzić połączenie instalacji PV z ochroną odgromową i przepięciową",
  • "wykonać ponowny pomiar po naprawie przewodu odprowadzającego przy narożniku SE".

Słabe zalecenia są ogólne: "naprawić instalację", "usunąć usterki", "do poprawy". Taki zapis nie mówi, kto ma wykonać pracę, czego dotyczy usterka i jak później potwierdzić jej usunięcie.

Jakie załączniki zwiększają wartość protokołu?

Nie każdy mały dom wymaga rozbudowanego pakietu zdjęć i rysunków, ale im większy lub bardziej złożony obiekt, tym ważniejsza staje się dokumentacja pomocnicza. Przy wspólnocie mieszkaniowej, hali, magazynie, budynku usługowym albo dachu z fotowoltaiką sam opis tekstowy często jest za mało czytelny.

Warto, aby protokół zawierał lub wskazywał:

  • Szkic albo plan z lokalizacją złączy kontrolnych i punktów pomiarowych.
  • Zdjęcia usterek, korozji, przerwanych połączeń i elementów wymagających naprawy.
  • Listę zmian od poprzedniego przeglądu, np. PV, klimatyzatory, anteny, balustrady, trasy kablowe.
  • Zestawienie wyników z poprzednim protokołem, jeżeli jest dostępny.
  • Potwierdzenie usunięcia usterek po naprawie, najlepiej z datą i ponownym pomiarem tam, gdzie było to potrzebne.

Taki komplet jest szczególnie przydatny przy audycie, sprzedaży nieruchomości, szkodzie od wyładowania atmosferycznego albo sporze o to, czy zalecenia były wykonane.

Kto podpisuje protokół?

Pod dokumentem powinny znaleźć się dane osoby posiadającej odpowiednie kwalifikacje. W Polsce kontrole stanu technicznego instalacji piorunochronnych mogą wykonywać osoby posiadające w odpowiedniej specjalności albo kwalifikacje wymagane przy wykonywaniu dozoru nad eksploatacją urządzeń, instalacji i sieci energetycznych, jeżeli zakres kwalifikacji obejmuje takie kontrole. Pieczątka firmy nie zastępuje danych osoby odpowiedzialnej za ocenę techniczną.

Przy sporze ubezpieczeniowym lub reklamacji istotne jest, czy da się zidentyfikować konkretną osobę z zakresem jej odpowiedzialności za ocenę.

Kontrole instalacji piorunochronnej powinny być przeprowadzane przez osoby posiadające kwalifikacje do wykonywania takich badań i legitymujące się ważnym świadectwem kwalifikacyjnym.

GUNB, Wytyczne kontroli instalacji elektrycznych i piorunochronnych

W protokole powinny więc znaleźć się co najmniej imię i nazwisko osoby kontrolującej, podstawa kwalifikacji, zakres uprawnień, data wykonania kontroli oraz podpis. Przy większych obiektach warto też dopisać, kto uczestniczył w odbiorze dokumentu po stronie właściciela lub zarządcy.

Kiedy protokół jest za słaby?

Sygnały ostrzegawcze są proste:

  • Brak dokładnego adresu lub danych obiektu.
  • Brak zakresu kontroli, nie wiadomo, co sprawdzono.
  • Wynik "instalacja sprawna" bez rozwinięcia oględzin.
  • Brak rozróżnienia między wynikami pomiarów a oceną wizualną.
  • Brak zaleceń mimo opisanych usterek.
  • Pozytywny wniosek końcowy przy jednoczesnym opisie korozji i brakujących uchwytów.
  • Brak informacji o mierniku, metodzie pomiaru i lokalizacji punktów.
  • Brak odniesienia do dokumentacji projektowej lub informacji, że taka dokumentacja nie była dostępna.

Taki dokument może nie wystarczyć jako potwierdzenie należytej staranności właściciela, szczególnie wtedy, gdy po czasie pojawi się szkoda lub pytanie, czy system był utrzymywany prawidłowo.

Kiedy potrzebny jest dodatkowy protokół poza cyklem okresowym?

Przegląd okresowy to minimum organizacyjne, ale instalacja odgromowa powinna być oceniana także po zdarzeniach, które mogły zmienić jej stan. Dotyczy to zwłaszcza prac na dachu i sytuacji po wyładowaniu atmosferycznym.

Dodatkową kontrolę warto zlecić po:

  • bezpośrednim lub podejrzewanym uderzeniu pioruna w budynek,
  • remoncie dachu, ociepleniu, wymianie pokrycia albo pracach dekarskich,
  • montażu fotowoltaiki, klimatyzatorów, anten, barierek lub drabin technicznych,
  • widocznej korozji, zerwanym zwodzie, luźnym przewodzie odprowadzającym albo uszkodzeniu po wichurze,
  • szkodzie przepięciowej, po której ubezpieczyciel pyta o stan ochrony odgromowej i przepięciowej.

Protokół po takim zdarzeniu powinien wyraźnie wskazywać, że kontrola była doraźna, czego dotyczyła i czy zastępuje pełny przegląd okresowy, czy tylko uzupełnia dokumentację po konkretnej zmianie.

Lista kontrolna do weryfikacji protokołu

  • Sprawdź, czy protokół obejmuje dach, elewację, przewody odprowadzające, złącza kontrolne i uziemienie, brak któregokolwiek z tych elementów w opisie oględzin to niekompletny zakres kontroli.
  • Ustal, czy po ostatnim przeglądzie pojawiły się nowe elementy na dachu: PV, anteny, klimatyzatory, kominy techniczne lub balustrady, ich wpływ na LPS powinien być odnotowany.
  • Porównaj zalecenia z poprzednich protokołów z aktualnym stanem, powtarzające się usterki (ta sama korozja, te same luzy) oznaczają, że zalecenia nie są realizowane.
  • Jeżeli dokument zawiera tylko wynik pozytywny bez opisu oględzin elementów fizycznych, poproś wykonawcę o doprecyzowanie zakresu, taki protokół słabo broni właściciela przy szkodzie.
  • Sprawdź, czy punkty pomiarowe są nazwane tak, żeby dało się wrócić do nich przy kolejnym przeglądzie. Wyniki bez lokalizacji trudno porównać rok do roku.
  • Upewnij się, że zalecenia mają priorytet i termin. Sama lista usterek bez decyzji, co zrobić najpierw, nie pomaga w zarządzaniu ryzykiem.

Najczęstsze pytania

Przeczytaj również